Kalendarz ogrodnika – MAJ

0

W maju pracy w ogrodzie jest tylko nieco mniej, niż w kwietniu, ale za to o ile przyjemniej wypełniać wszystkie ogrodowe obowiązki w otoczeniu ukwieconych rabat, krzewów i drzew. Zimowe szarości pozostawiły po sobie tylko ulotne wspomnienie, teraz świeża zieleń i wiosenne zapachy żywo przypominają, że właśnie trwa najpiękniejszy miesiąc w roku.

W całym ogrodzie:
1. Pozbywamy się chwastów. Bujnemu, majowemu wzrostowi roślin ozdobnych towarzyszy równie intensywny wzrost roślin niechcianych. W walce z chwastami nie ma odpoczynku przez wszystkie miesiące, w których występuje wegetacja roślin. Musimy usuwać je dokładnie nie tylko ze względów estetycznych. Chwasty konkurują z roślinami uprawnymi o wodę i składniki mineralne, są siedliskiem nie zawsze pożytecznych owadów oraz chorób grzybowych. Pamiętajmy jednak o pozostawieniu kilku kępek pokrzyw w ubocznym zakątku ogrodu. Są one świetnym pożywieniem dla motyli, a także bezcennym dodatkiem do kompostu i gnojówki.
2. Obserwujemy wszystkie ogrodowe rośliny pod kątem ewentualnych chorób lub szkodników. Wczesne rozpoznanie zagrożenia pozwala na jego łatwiejsze zwalczenie.

Na trawniku
1. W maju trawa rośnie już bardzo bujnie, dlatego podstawowym zabiegiem pielęgnacyjnym dla trawnika jest jego systematyczne koszenie. Przy koszeniu pamiętajmy o omijaniu miejsc, gdzie jeszcze niedawno kwitły posadzone w trawie krokusy, narcyzy czy cebulice. Jeśli zetniemy liście tych roślin zbyt wcześnie, to z dużym prawdopodobieństwem nie zakwitną w przyszłym sezonie. 
2. Tylko w wyjątkowych okolicznościach, kiedy występuje sucha wiosna, dodatkowym majowym obowiązkiem jest także podlewanie trawy. 
3. Maj to wciąż jeszcze dobry okres na zakładanie nowych trawników. Lepiej jednak dłużej nie zwlekać z obsiewaniem nowych powierzchni, ponieważ w najgorętszych miesiącach roku trudniej utrzymać wilgotność podłoża odpowiednią dla kiełkujących traw.
4. W maju możemy także założyć łąkę kwietną. Przy wyborze odpowiedniej mieszanki traw i roślin łąkowych należy wziąć pod uwagę rodzimą glebę, na jakiej łąka powstaje – wtedy będzie ją najłatwiej utrzymać w dobrym stanie.

Na rabacie kwiatowej
1. Jeśli nie zrobiliśmy tego w kwietniu, to w pierwszej połowie maja wysiewamy bezpośrednio na rabaty kwiaty jednoroczne nie wymagające pikowania – (m.in. nagietki, aksamitki, maczki kalifornijskie, onętki czy szarłaty).
2. W rozsadniku siejemy kwiaty dwuletnie i byliny – jesienią  lub wiosną przyszłego roku przesadzimy je na miejsca docelowe.
3. W pierwszej połowie maja wysadzamy do gruntu ciepłolubne rośliny cebulowe i bulwiaste (dalie, pacioreczniki, ismeny). Możemy także sadzić mieczyki – zakwitną nieco później , niż te, które wysadziliśmy w kwietniu.
4. Jeśli wcześniej uprawialiśmy dalie czy pacioreczniki w donicach, to do gruntu przenosimy je dopiero po zimnych ogrodnikach (połowa maja), ponieważ najmniejszy nawet przymrozek zaszkodzi tym delikatnym roślinom.
5. Ogławiamy przekwitłe rośliny cebulowe i byliny.

Zobacz nasz e-magazyn o tulipanach!

W warzywniku
1. W pierwszej połowie maja możemy wysiewać bezpośrednio do gruntu prawie wszystkie warzywa, poza tymi najbardziej ciepłolubnymi. Do połowy maja czekamy z siewem takich roślin jak dynie, ogórki, cukinie, kabaczki i patisony czy melony.
2. W drugim rzucie wysiewamy rzodkiewki, aby zachować ciągłość zbiorów.
3. Od połowy maja wysadzamy wcześniej przygotowaną rozsadę pomidorów, papryk, bakłażanów, a także sadzonki warzyw dyniowatych – jeśli posadziliśmy je w pojemnikach.
4. W drugiej połowie maja możemy już przerywać zbyt gęste siewki warzyw i kwiatów wysianych wcześniej do gruntu (np. marchewka, sałata, rukola). W czasie przerywania pozostawiamy tylko najsilniejsze rośliny w takiej odległości, aby mogły się swobodnie rozrastać.
5. Na początku maja spulchniamy ziemię wokół truskawek, usuwamy chwasty i ściółkujemy pociętą słomą lub włókniną – dzięki temu zapobiegniemy wyrastaniu nowych chwastów i będziemy zbierać czyste, niezapiaszczone owoce.

Wśród drzew i krzewów
1. Bezpośrednio po kwitnieniu przycinamy krzewy, które zakwitają najwcześniej: forsycję, złotlin, porzeczkę krwistą. Dzięki takiemu cięciu możemy poprawić pokrój rośliny, pobudzając ją do wytwarzania nowych pędów.
2. Obcinamy przekwitłe kwiatostany bzu, co zwiększa zdolność tego krzewu do zawiązywania pąków na przyszły rok.
3. Obcinamy dzikie pędy, które wyrastają z podkładek szczepionych roślin ozdobnych (np. róże, migdałki, wierzby).
4. Na początku maja wykonujemy dokładny przegląd krzewów różaneczników i obcinamy zbrązowiałe pąki i pędy, żeby ewentualne choroby nie rozprzestrzeniły się na całą roślinę.

Na tarasie i balkonie
1. Od połowy maja już bez obaw wystawiamy do naszych miniogródków donice z begoniami, surfiniami i wszelkimi ciepłolubnymi roślinami (w tym także delikatne zioła i warzywa ozdobne).
2. Przy ciepłej i suchej pogodzie nie zapominamy o podlewaniu – gleba w pojemnikach szybko się przesusza.
3. Tworzymy nowe kompozycje balkonowe. Pozwalamy świeżo posadzonym roślinom dobrze się ukorzenić, a po dwóch, trzech tygodniach zaczynamy stosować dokarmianie mineralne roślin – co jest niezbędne do uzyskania obfitego kwitnienia.

W oczku wodnym
1.  W maju, w wyczyszczonym po okresie zimowym oczku wodnym nie należy już zwlekać z sadzeniem wodnych roślin ozdobnych. Rośliny sadzimy w ażurowych donicach, które mocujemy do podłoża. W małym zbiorniku wodnym dla utrzymania równowagi biologicznej rośliny są bardzo ważne i powinno być ich tyle, żeby zajmowały przynajmniej połowę takiego zbiornika.
2. Jeśli planujemy wpuszczenie ryb do świeżo napełnionego wodą oczka wodnego, to pamiętajmy o odczekaniu dwóch – trzech tygodni, aby w stawie wytworzyły się warunki biologiczne pozwalające na przeżycie rybek.

W domu, w szklarni lub w inspekcie
1. W pierwszej połowie maja intensywnie hartujemy rozsadę – zdrowe i silne rośliny powinny być gotowe do wysadzenia do gruntu od połowy maja.
2. Jeśli mamy taką możliwość, w połowie maja wystawiamy z oranżerii i szklarni na taras lub do ogrodu rośliny doniczkowe. Letni pobyt na świeżym powietrzu wzmocni roślinę. W pierwszych dniach pamiętamy jednak o zacieniowaniu, ponieważ bezpośrednie wystawienie rośliny na silne, majowe słońce może doprowadzić do jej poparzenia.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź