Eko-walka ze szkodnikami na zagonie z kapustowatymi

0

Wszyscy ogrodnicy, którzy wkładają swoje serce oraz wysiłek w siewy, sadzenie oraz pielęgnację warzyw muszą też być przygotowani do obrony swoich maleństw przed chorobami i szkodnikami. Smutnym faktem jest to, że na pyszne warzywa czyha wiele niebezpieczeństw. Wystarczy jednak poznać wroga, aby odpowiednio i na czas przygotować się do ochrony roślin. W warzywniku nie polecam używania środków chemicznych. Zapraszam Was więc do zapoznania się z prostymi ekologicznymi metodami ochrony warzyw – tym razem z rodziny kapustowatych.  Galerię wszystkich ‚zamieszanych’ w sprawę umieściłam z lewej.

 

Fot. K Bellingham

Młode plony kapustowatych z eko-warzywnika. 

 

Śmietka kapuściana (Delia radicum) to muchówka, która zaczyna swoje obloty na przełomie kwietnia i maja. Ulubionym jej miejscem składania jaj jest pulchna gleba – samice składają je na szyjce korzeniowej i pod grudki gleby blisko rośliny, a larwy potem żerują przede wszystkim na częściach podziemnych roślin kapustowatych (korzenie i zgrubienia jak u rzodkiewki). Rośliny, których korzenie zaatakowały larwy śmietki szybko marnieją i umierają. Aby chronić kapustowate przed muchówką śmietki kapuścianej musimy zamknąć jej dostęp do gleby wokół korzeni:

• Przy sadzeniu roślin z rodziny kapustowatych do ogrodu zawsze mocno ubijamy rękami glebę dookoła szyjki korzeniowej (odnosi się to również  laków pachnących).

• Przy sadzeniu sadzonek kapusty, brukselki lub jarmużu na glebie u nasady szyjki korzeniowej nakładamy okrągłe maty z filcu lub starej wykładziny. Do odrysowania takiej okrągłej maty można użyć płyty CD.

Maty dla kapusty.

• Na zagonie kapustowatych można rozłożyć drobną białą siatkę (mikro-siatkę), która nie przepuści muchówek do gleby. My używamy siatki o nazwie Enviromesh.

• Pomiędzy rzędami kapustowatych sadzimy inne wypełniacze typu sałata, koperek czy nagietki dla zmylenia muchówki śmietki kapuścianej.

 

Głodne gołębie i inne ptaki chętnie poczęstują się liśćmi Waszych dorodnych roślin kapustowatych. Szczególnie jest to niebezpieczne przy małych sadzonkach, które w ten sposób mogą zostać całkowicie zniszczone. Aby chronić kapustowate przed ptakami musimy utrudnić im dostęp do roślin:

• Na przykład przez zastosowanie wszelkich odstraszaczy. My przywiązujemy do palików plastikową taśmę, która przy najmniejszym nawet powiewie wiatru wydaje mruczące dżwięki;

• Na zagonie kapustowatych można rozłożyć mikro-siatkę lub jakąkolwiek siatkę, która nie przepuści ptaków;

• Pomiędzy rzędami kapustowatych sadzimy inne wypełniacze typu sałata, koperek czy nagietki dla zmylenia ptaków.

 

Bielinek kapustnik (Pieris brassicae) to dobrze znany wszystkim biały motylek, którego gąsienice szczególnie lubią się żywić liśćmi roślin kapustowatych. Samice pierwszego pokolenia składają jaja przeważnie na roślinach dziko rosnących i dopiero potomstwo kolejnego pokolenia żeruje na roślinach uprawnych w miesiącach lipiec-sierpień. Starajmy się nie pozwolić motylom składać jaj na roślinach, a gdy gąsienice już się pojawią to regularnie usuwajmy je:

• Na zagonie kapustnym używajmy mikro-siatki;

• Stosujmy broń biologiczną w postaci bakterii Bacillus thuringiensis;

• Pomiędzy rzędami kapustowatych sadzimy inne wypełniacze typu sałata, koperek czy nagietki dla zmylenia motyli.

• Nasturcja (Tropaeolum) to ulubione danie gąsiennic bielinka, a więc sadząc je w sąsiedztwie kapustowatych możemy odciągnąć gąsienice od upraw.

 

Fot. K Bellingham

Taśma odstraszająca ptaki i mikro-siatka dla ochrony roślin kapustowatych w warzywniku. 

 

Pchełki to ogólna nazwa nadana wszelkim małym skaczącym żuczkom pochodzącym z rodziny Chrysomelidae, które pokazują się w warzywniku podczas suchych i gorących dni. W moim ogrodzie szczególnie często pojawiają się na niskich uprawach roślin kapustowatych typu rukola, rzodkiewka czy lak i żerując pozostawiają charakterystyczne małe dziurki na liściach. Aby odstraszyć pchełki możemy:

• Starać się zawsze utrzymywać wilgoć w glebie;

• Używać mikro-siatki;

• Pomiędzy rzędami kapustowatych sadzić inne wypełniacze typu sałata, koperek czy nagietki dla zmylenia pchełek.

• Rukolę sadzić na zagonach obsadzonych warzywami z innych rodzin jako dodatkowy plon, przedplon lub poplon;

• Sadzić rzodkiewkę na zagonach z daleka od zagonów kapustowatych, aby ‘odciągnęła’ od nich pchełki – a skoro i tak jemy jej korzeń, to listki możemy poświęcić dla dobra ogółu kapustowatych;

• Mocno pachnące zioła typu macierzanka lub mięta mogą zamaskować zapach kapustowatych i zmylić pchełki;

• Zaproś na zagon kapustowatych naturalną broń biologiczną na pchełki jaką jest baryłkarz bieliniak czyli błonkówka z rodziny męczelkowatych, bzygi oraz rączyce. Zrób to przez sadzenie pomiędzy rzędami warzyw rośliny kwitnące z rodziny baldaszkowatych np. kolendrę, koper, kminek, aminek oraz krwawniki, maczek kalifornijski i nagietek.

 

Fot. K Bellingham

Po zebraniu plonów usuwamy z ogrodu pozostałości po kapustowatych. 

 

Uskrzydlone migrantki mszycy kapuścianej (Brevicoryne brassicae) przylatują na rośliny kapustowate z początkiem czerwca i dają początek nowym pokoleniom. Mszyce szybko opanowują liście roślin, które ulegają zniszczeniu. Najbardziej narażona jest kapusta głowiasta w czerwcu i lipcu czyli w czasie zawiązywania główek – wówczas następuje uszkodzenie stożka wzrostu i brak plonu. Oto propozycja ekologicznej walki z mszycą kapuścianą:

• W związku z tym, iż szkodnik zimuje w stadium jaja na pozostawionych w ogrodzie resztkach roślin – zawsze starajmy się usuwać i niszczyć wszelkie pozostałości po zebranych roślinach kapustowatych w warzywniku;

• W walce z mszycą kapuścianą świetnie sprawdza się broń biologiczna np. larwy biedronki siedmiokropki, pasożyt (parazytoid) mszycy kapuścianej Diaeretiella rapae oraz larwy sieciarki. W celu zwabienia tych pożytecznych owadów do warzywnika sadzimy pomiędzy rzędami rośliny kwitnące z rodziny baldaszkowatych np. kolendrę, koper, kminek, aminek oraz krwawniki, maczek kalifornijski i nagietek.

• Używanie mikro-siatki;

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź