Świąteczny leksykon CHOINEK

0

Tuż przed Bożym Narodzeniem polecamy krótki leksykon iglaków, który ułatwi początkującym ogrodnikom rozpoznanie, jakimi iglakami dekorują swój dom. Jednak na którego iglaka się zdecydować – ten wybór pozostawiamy Państwu, bo pod uwagę należy wziąć na pewno i jego wygląd, i trwałość igieł. Niezależnie jednak od wyboru, życzymy udanych Świąt przy prawdziwej, zielonej choince!

 

Aby tradycji stało się zadość, na Boże Narodzenie w naszych domach musi stanąć choinka. W wielu miejscach, zwłaszcza obiektach użyteczności publicznej i sklepach, choinki stoją już od dawna. Jeśli nie całe drzewko, to udekorowane rozmaitymi ozdobami gałązki iglaków albo uplecione z iglastych wieńce.

O wyższości prawdziwego drzewka nad plastikową atrapą, chyba nikogo nie trzeba już przekonywać. O ile podczas kupowania drzewka na Święta pomocny okaże się sprzedawca albo stojąca obok drzewka tabliczka, informująca co to za gatunek, o tyle gdyby zapytać w ciągu roku pierwszego lepszego człowieka, „co to za iglak?”, może pojawić się problem. Najbardziej szczere są dzieci, które podczas wycieczki do lasu, na widok świerku mówią: „O, choinka!”. Aby uniknąć takich sytuacji, proponujemy krótki przegląd iglaków (można go zrobić wspólnie z najmłodszymi), używanych do świątecznych dekoracji.

 

PRZEDE WSZYSTKIM W CAŁOŚCI: świerki, jodły i sosny

 

Najczęściej wybieranym drzewkiem na choinkę jest świerk. Może być to zarówno świerk pospolity (Picea abies) o typowo zielonych igłach, jak i coraz powszechniej dostępny świerk kłujący (Picea pungens) o igłach szarawosrebrnych oraz sztywnych gałązkach. Zaletą świerków jest piękny, żywiczny zapach oraz stożkowy pokrój. Wadą, fakt iż dość szybko zaczynają gubić swe igły (niestety, ze wszystkich iglaków najszybciej!). Świerk pospolity gubi igły już od samego początku, gdy tylko trafi do mieszkania. Świerk kłujący postoi dłużej, ale za to lepiej uważać na jego igły, bo jak na to nazwa wskazuje – są bardzo kłujące.

W naturze świerki rozpoznać można właśnie po wąskich, kłujących igłach (nazywanych tradycyjnie „szpilkami”) osadzonych na brązowych trzoneczkach oraz po zwisających szyszkach. Świerk ma długi, prosty pień i charakterystyczną stożkowatą koronę.

 

Znacznie bardziej eleganckim, a wręcz ekskluzywnym gatunkiem wybieranym na choinkę jest jodła, zwłaszcza jodła kaukaska (Abies nordmanniana). Jej plusem są igły, które się nie osypują, lecz raczej zasychają na gałązkach (dzięki czemu drzewko w mieszkaniu może postać kilka dobrych tygodni). Jodły mają żywicę, ale nie mają za to zapachu i to (oraz najwyższa ze wszystkich świątecznych iglaków cena) jest ich minusem.

Choć z wyglądu jodła nieco przypomina świerk, to bardzo charakterystyczne są dla niej miękkie, owalnie zakończone (ewentualnie lekko wcięte) igły, ciemnozielone z wierzchu, z dwoma białymi paskami od spodu, przytwierdzone do pędu za pomocą małej, przylgowatej stopki. Wiekowe egzemplarze jodeł nie mają też szpiczastego czubka, ale raczej spłaszczony wierzchołek, tzw. bocianie gniazdo.

Szyszek jodłowych przed Bożym Narodzeniem nie zobaczymy, ponieważ do tego czasu dawno już zdążą się rozpaść. Zanim jednak to nastąpi i pozostaną po nich same trzpienie, stoją na gałązkach wyprostowane niczym świeczki.

  

 

Sosna pospolita (Pinus sylvestris) nie jest często wybierana na choinkę, ponieważ ma dość nieregularny, ażurowy pokrój i rzadkie igły, które nie porastają równomiernie pędów. Dużym plusem sosnowych igieł jest jednak to, że długo utrzymują się na gałązkach. Igły sosny pospolitej mają kolor od zielonego do szaro- lub niebieskozielonego, są kłujące (podczas gdy wiele ozdobnych odmian ma igły niekłujące, miękkie!) i wyrastają po dwie w tzw. krótkopędach. Szyszki mają kształt jajowaty, dość zmienny. Samo drzewko wydziela piękny, żywiczny zapach.

  

 

GŁÓWNIE NA GAŁĄZKI: cisy, jałowce, tuje

 

Cis pospolity (Taxus baccata) charakteryzuje się miękkimi, ciemnozielonymi igłami, które podobnie jak u jodły raczej zasychają, niż się osypują. Są spłaszczone, lekko wygięte,ostro zakończone ale niekłujące. Górna strona igły jest ciemnozielona i błyszcząca, dolna natomiast znacznie jaśniejsza. Na ogół rozkładają się grzebieniasto na dwie strony gałązki. Cisy mogą mieć sylwetkę drzewka lub krzewu na ogół z wieloma wierzchołkami. Cisy nie mają żywicy, ani szyszek, tylko nasiona w czerwonych osnówkach, które są przysmakiem ptaków. Ich gałązki idealnie nadają się do wszelkiego typu stroików i świątecznych wieńców.

 

Jałowiec pospolity (Juniperus communis) ma krótkie, bardzo kłujące, sztywne i ostre igły w kolorze szarozielonym. Jego okrągłe, małe owoce w zależności od stopnia dojrzałości, są koloru zielonego po fioletowosiny. Zapach jałowiec ma bardzo ładny – żywiczny, balsamiczny, lekko gorzki. Jego pokrój jest bardzo zmienny – od wąskiego i smukłego, po szeroki i rozłożysty. Jałowcowe gałązki można wstawiać do wazonu niczym mini-choinki, albo używać łącząc z innymi iglastymi lub liściastymi pędami.

 

Żywotnik zachodni (Thuja occidentalis), żywotnik olbrzymi (Thuja plicata), żywotnik wschodni (Thuja orientalis) mają ni to liście, ni igły w formie tzw. łusek. Są one miękkie, dość elastyczne, stosunkowo trwałe. Bardziej zasychają niż opadają. Szyszki mają niewielkie (kilka – kilkanaście milimetrów) i niepozorne, gdy dojrzeją w brązowym kolorze. Zapach lekko żywiczny, przyjemny i intensywny. Choć ich gałązki najmniej chyba kojarzą się u nas z tradycyjnymi, bożonarodzeniowymi dekoracjami, to idealnie nadają się na stroiki i wieńce, zwłaszcza w połączeniu z innymi z iglastymi i zimozielonymi gatunkami.

 

Zdjęcia: pixabay.com, wikipedia

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź