Powrót do ogrodów wiejskich – Część I: OSTRÓŻKI

0

Przeglądając zdjęcia z moich wizyt w angielskich ogrodach oraz z wystaw typu Chelsea Flower  Show zauważyłam,  że z roku na rok widzi się coraz mniej tradycyjnych bylin typu ostróżki, łubiny i malwy.  Te królowe ogrodów wiejskich odchodzą coraz bardziej w zapomnienie, zamieniane modniejszymi i zazwyczaj łatwiejszymi w uprawie bylinami. Nic jednak chyba nie jest w stanie zastąpić tego zapierającego dech w piersiach widoku rabaty gęsto obsadzonej sztywno stojącymi na baczność ostróżkami.

Ostróżki i łubiny wraz z malwami, naparstnicami i kocimiętką są podstawowymi roślinami swobodnego ogrodu wiejskiego typu ‘cottage garden’. Ich przepiękne kwiatostany kojarzą się z upalnymi, leniwymi letnimi popołudniami – unoszące się gdzieś w górze i delikatnie falujące na wietrze. Są ulubieńcami wszelakich insektów pożytecznych  i florystów … jedyny problem w tym, że wymagają od ogrodnika czasu i większego nakładu pracy niż przy wielu innych bylinach.  Ich uprawa jest takim samym wyzwaniem dla początkujących ogrodników, jak i tych z wieloletnim doświadczeniem – ale warto się potrudzić, bo efekt jest boski.

 

Fot. K Bellingham

 

Oto podstawowy, niezbędny przewodnik jak uprawiać i pielęgnować ostróżki:

• Byliny te potrzebują słonecznego miejsca i głębokiej, żyznej gleby, która ma dobre właściwości zatrzymujące wilgoć nawet podczas upalnego lata. Jeśli Wasz ogród znajduje się na ubogiej glebie, to z powodzeniem możecie polepszyć jej warunki dodając regularnie (wiosną) do ostróżkowych rabat duże ilości kompostu ogrodowego i/lub przekompostowanego obornika. Rabaty z ostróżkami warto jest także ściółkować.

• Do wysokiego wzrostu i obfitego kwitnienia ostróżki potrzebują dużo energii, którą mogą czerpać z dodatkowych dawek pożywienia. Dokarmiane powinny być każdej wiosny granulowanym obornikiem (który szybko dociera do rośliny) oraz wolniej rozkładającą się mączką rogową, która zapewni pokarm aż do końca kwitnienia pierwszych kwiatów.

• Po przycięciu przekwitniętych kwiatostanów nie wszyscy pozwalają ostróżkom kwitnąć kolejny raz, gdyż to osłabia rośliny – wtedy dalsze dokarmianie jest niepotrzebne. Jeśli jednak liczymy na drugie kwitnienie roślin, to koniecznie powtórzmy dawkę nawozu.

• Jeśli chcemy aby rośliny miały silne i duże kwiaty, to ograniczmy ilość kwitnących pędów na każdej roślinie. Ogólnie na żadnej nie powinno się zostawiać więcej niż 7 pędów kwitnących.  W przypadku młodych roślin zredukujmy pędy do 2.

• Młode liście i pędy ostróżek są ulubionym pożywieniem ślimaków, które przegryzająca puste w środku pędy kwiatowe roślin przyczyniają się do ich złamania i zniszczenia. W okresie wczesnego wzrostu roślin musimy bacznie obserwować czy nie są zjadane przez ślimaki.

• Ostróżki muszą być przywiązywane do podpór. Do tego celu można wykorzystać min. 1,5 metrowe pałki bambusowe lub drewniane łaty pomalowane dla niepoznaki na zielono. Podpory wbija się z tyłu każdej rośliny na początku maja. Do przywiązywania używa się zielonego sznurka ogrodniczego. W ten sposób nie widać ani podpór, ani wiązań.

 

Fot. K Bellingham

Udane zakupy …

 

• Jedna i ta sama roślina nie powinna spędzić na rabacie powyżej 15 lat, gdyż jej kwiaty i wzrost będą po tak długim czasie mocno osłabione. Ostróżki bardzo łatwo można samemu rozmnożyć z sadzonek pobieranych wiosną z nowych pędów oraz z wysiewu nasion. Wiosenne siewy zapewnią rośliny kwitnące już w pierwszym sezonie, dla wzmocnienia jednak te pierwsze kwiaty powinno się usuwać.   

• Dla początkujących ogrodników najłatwiejsze w uprawie będą bez wątpienia ostróżki ogrodowe z Grupy Elatum, dla zaawansowanych natomiast polecam tak zwane mieszańce z Grupy Pacific. 

Więcej o ostróżkach znajdziesz w miesięczniku Twój Ogrodnik.

 Twój Ogrodnik

 

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź