Ogród ziołowy tuż za oknem

0

Aromatyczne, świeżo zerwane zioła znakomicie wzbogacają smak wielu potraw. Korzystanie z takiego luksusu nie musi być przywilejem jedynie właścicieli przydomowych ogrodów, ponieważ zioła znakomicie rosną również w pojemnikach. Do ich uprawy wystarczy wtedy nawet niewielki balkon lub dobrze zabezpieczony parapet. Ważne jednak, aby był nasłoneczniony przynajmniej przez kilka godzin dziennie. Zioła kochają słońce.
Zioła możemy uprawiać  z nasion, których spory wybór oferują sklepy ogrodnicze. Wtedy nasze uprawy rozpoczynamy już w marcu, ale donice muszą być na wewnętrznym parapecie do czasu, kiedy minie niebezpieczeństwo wiosennych przymrozków. Pamiętajmy, że przemarzniecie zagraża nie tylko ciepłolubnym roślinom, takim jak np. bazylia, ale również tym odpornym na chłody- np. mięta – ponieważ młode sadzonki, uprawiane w warunkach cieplarnianych nie są wystarczająco zahartowane. Jeśli natomiast nasiona wysiejemy na początku maja, to wszystkie donice możemy bez obaw pozostawić na zewnątrz. Gleba dla ziół powinna być lekka i przepuszczalna, z dużą ilością składników odżywczych – wtedy plon będzie najobfitszy.
Co bardziej niecierpliwi ogrodnicy mogą zaopatrzyć się w ukorzenione sadzonki ziół, dostępne wiosną w centrach ogrodniczych. Przed wystawieniem  do balkonowego ogródka trzeba je koniecznie przesadzić w większe donice, tak aby rośliny swobodnie mogły się rozrastać, nie cierpiąc przy tym na brak składników odżywczych. I jeszcze jedna ważna uwaga. Poświęćmy chwilę naszego czasu na wybór estetycznych osłonek na donice i skrzynki. Wtedy okaże się, że te pięknie utrzymane zioła to nie tylko wzbogacenie smaku potraw, to również stylowy wygląd naszego balkonu.
A co najlepiej posadzić w donicach? Oto kilka najłatwiejszych w uprawie roślin:

Bazylia
Jest rośliną jednoroczną i kocha ciepło. Czym więcej ma słońca, tym jest bardziej aromatyczna. Ładnie się rozkrzewi, jeśli będziemy systematycznie obrywać wierzchołki pędów. Obrywajmy również pąki kwiatowe, ponieważ kwitnąca roślina mniej pachnie. Listki bazylii to niezastąpiona przyprawa do dań z pomidorów oraz potraw śródziemnomorskich. Najlepiej używać je na świeżo, suszona bazylia traci ogromną część olejków eterycznych i nie ma już wspaniałego aromatu. Ale są sposoby, żeby zachować smak i zapach bazylii na zimę. Znakomicie sprawdza się mrożenie młodych listków, można również przyrządzić bazyliowe pesto.

Rozmaryn
Delikatna bylina, która bardzo dobrze rośnie w słoneczne lato, jednak późną jesień i zimę powinna spędzić w pomieszczeniu, na słonecznym parapecie. Wymaga przepuszczalnej gleby i dobrego drenażu. Jeśli czasem roślinę lekko przesuszymy, to nie powinno mieć to wpływu na jej rozwój. Bez obaw możemy obrywać wierzchołki pędu rozmarynu do wzbogacenia smaku potraw – roślina dobrze rozkrzewi się dzięki takim zabiegom.
W kuchni rozmaryn stosuje się do dań z pieczonych ziemniaków i różnych mięs.

Mięta
Łatwa w uprawie, ale też bardzo ekspansywna. Wymaga oddzielnej donicy z wilgotną i zasobną glebą. Szybko się rozrasta, dlatego świeże listki można obrywać z dużą częstotliwością.
Listki świeżej mięty dodajemy do serwowanych latem napojów chłodzących. A pierogi z serem i świeżą miętą z pewnością doceni każdy smakosz.

You might also like More from author

Leave A Reply