Które kwiaty jednoroczne zdobią ogrody najdłużej?

4

Po wrześniowych lekkich przymrozkach widać, które z roślin jednorocznych świetnie radzą sobie z chłodniejszymi temperaturami. Są to tak zwane rośliny jednoroczne niecałkiem wrażliwe na mróz, a ich siewki kiełkujące z nasion pod koniec sezonu są nawet czasami w stanie przetrwać zimę – szczególnie pod śniegiem. Rośliny te możemy wiosną wcześniej wysiewać do gruntu (już w marcu), a jesienią cieszyć się nimi aż do samego końca.

Tak więc pożegnaliśmy już ciepłolubne dalie, begonie, kosmosy, cynie i kleome, ale na rabatch nadal jest wiele koloru. Jeśli przez cały sezon odpowiednio pielęgnowaliśmy rośliny zapewniając im pożywienie, wodę i regularne ogławianie (w przypadku szałwi powabnej polecam także przycięcie do wysokości około połowy rośliny w sierpniu), to teraz jeszcze wiele z nich kwitnie. Jeśli w tym roku nie udało się Wam posadzić u siebie takich twardzieli, to w przyszłym sezonie zadbajcie, aby w ogródku rosły któreś z poniżej wypisanych roślin jednorocznych (wszystkie bardzo łatwe do uprawy z nasion):

 

Ośmiał większy. Fot. K Bellingham

Niezwykłej urody ośmiał większy purpurowy ma bardzo wiele zalet: długo kwitnie i łatwo uprawia się go z nasion, które jesienią jest bardzo łatwo samemu zebrać.

• Ośmiał większy purpurowy – Cerinthe major purpurescens

• Szałwia powabna (trójbarwna) – Salvia viridis

• Aminek egipski – Ammi visnaga

• Szarłat ogrodowy (w dowolnych odmianach) – Amaranthus caudatus


Szarłat ogrodowy. Fot. K Bellingham

Szarłat ogrodowy jest dekoracyjny od momentu wypuszczenia pierwszych liści (szczególnie w purpurowej odmianie) po sam koniec kwitnienia. Łatwy w uprawie i bardzo cenny przy układaniu bukietów.


• Ostróżeczka ogrodowa (w dowolnych odmianach) – Consolida ajacis

• Czarnuszka (w dowolnych odmianach) – Nigella

• Werbena patagońska (uprawiana u nas jako roślina jednoroczna)  – Verbena bonariensis

Może ci się spodobać również Więcej od autora

4 Komentarze

  1. migotka30 mówi

    Lwia paszcza, to roślina, która u mnie kwitnie w dalszym ciągu, choć przymrozki były całkiem niezłe i najlepsze w niej jest to, że sama się rozsiewa..
    Piękne te kompozycje, ech..
    Pozdrawiam,
    Kasia

  2. mimka mówi

    Wiecie, że we Wrocławiu na działkach nadal kwitną dalie… piękne! Przymrozków w tym rejonie nie było, więc szaleństwo kolorów trwa 🙂

  3. KasiaB mówi

    Ale niektórym to dobrze … dzisiaj na Kociewiu też widziałam dwie wielkie dalie – całkiem ‚normalne’ , więc najwyraźniej przymrozki były tylko na Kaszubach 😉 hmmm … życzę jak najdłuższej kolorowej jesieni i zapraszam do naszego nowego jesiennego e-magazynu. K

  4. migotka30 mówi

    W lubuskiem też były 😀 -5/-6 stopni, ścięło dalie, aksamitki,zmroziło słoneczniki… Kwitną jeszcze nagietki, lwie paszcze no i róże ;)Jestem już po lekturze magazynu i najwięcej ochów wywołały szklarnie – już próbuję urobić męża 😀

Zostaw odpowiedź