Krajobrazowa mozaika rodem ze starożytności

0

Często staramy się definiować ogrody współczesne jako te dopełniające otaczający krajobraz. Tworzymy impresjonistyczne obrazy, odsłaniając drugi plan. Myślimy o angielskich ogrodach krajobrazowych, francuskiej elegancji, zapominając często o starożytności.

Pierwsze informacje dotyczące zakładania ogrodów sięgają starożytnego Egiptu. Założenia te miały spełniać wiele funkcji. Należały do nich między innymi funkcje użytkowe (źródło pożywienia, wypoczynek), czy sakralne (przy grobowcach, świątyniach). Plan takiego ogrodu był najczęściej centralny, dośrodkowy. Elementem głównym był zazwyczaj staw lub jezioro. Geometryczny podział przestrzeni podkreślał regularny kształt terenu. Całość zamknięta była murem, który całkowicie wyodrębniał przestrzeń z jej otoczenia. Krajobraz nie współgrał z ogrodem. Można powiedzieć, że ogród tworzył odrębną całość, odgradzając się od natury. 

Malowidło z grobowca Nabmuna, Teby , 1400 r. p.n.e. 

Jednak już w Mezopotamii zarysowała się nowa koncepcja rozmieszczenia przestrzennego, jaką była kompozycja odśrodkowa. Umożliwiła powiązanie ogrodu z jego otoczeniem. Pojawiały się oczywiście iluzjonistyczne dominanty, takie jak wiszące ogrody Babilonu, należące do siedmiu cudów świata starożytnego. Powstały za króla Nabuchodonozora II i zdradzały niewątpliwe upodobanie do wywyższeń. Całość założeń tworzyły cztery tarasy, o różnej wielkości i wysokości, podtrzymywane przez czternaście komór o sklepieniach kolebkowych. Na horyzoncie pojawiały się piętra roślinności, które dryfowały w powietrzu, jak kontynuacja babilońskiego krajobrazu.  

W starożytnej Persji ogród dominował nad domem mieszkalnym, który zatapiał się w zieleni. Całość określana była jako „raj”, stąd często mówimy o rajskich perskich ogrodach. Persowie odznaczali się zamiłowaniem do sztuki ogrodowej, tworząc przestrzenie podzielone na cztery części za pomocą dwóch osi, których skrzyżowanie zwieńczone było przez pałac, pawilon ogrodowy, czy fontannę. Taki układ przestrzenny odpowiadał wyobrażeniom wszechświata na Bliskim Wschodzie. Płaszczyzna ogrodu ukształtowana przez kobierce, wypełniona była bogatą szatą roślinną. Dominowały żywe kolory tworzone przez wiśnie, pomarańcze, granaty, róże, czy piwonie. 

Antyczny ogród grecki kojarzy się przede wszystkim z budowlami użyteczności publicznej. Cechuje go prostota oraz wspomniany charakter społeczny. Ogród stał się niezbędnym otoczeniem dla świątyń – święte gaje. Panteony dla zasłużonych otoczone były gajami z drzew oliwnych, cyprysów, czy platanów. Powstawały gimnazjony poświęcone rozwijaniu oświaty oraz popularyzowaniu ćwiczeń fizycznych. Obejmowały one boiska, place, bieżnie połączone w jedną całość z ogrodem. Czasem z gimnazjonem łączył się także stadion, na którym odbywały się zawody. Ogrody prywatne przy domach mieszkalnych były w dalszym ciągu skromne, minimalistyczne. Geometryczne formy nasadzeń odzwierciedlały porządek i elegancję rezydencji. Jednak cechą charakterystyczną kompozycji ogrodowej, która jest niezwykle ważna dla dalszego rozwoju sztuki ogrodowej, była tendencja to zespolenia wnętrza domu mieszalnego z ogrodem. Kolumnady i portyki umożliwiały harmonijne przejście pomiędzy zamkniętą przestrzenią architektoniczną, a otwartym planem zielonego zacisza.  

Rzymianie, tworząc własne ogrody czerpali z napływów greckich. Powstawały termy jako odpowiednik greckich gimnazjonów. Obok pomieszczeń przeznaczonych do kąpieli, czy boisk do ćwiczeń gimnastycznych, znajdował się ogród do wypoczynku i ozdobnego zaakcentowania całości. Domy zamożnych rzymian zawierały trzy główne rodzaje otwartych wnętrz mieszkalnych – atrium, perystyl i ogród. Mało elementów ogrodowych posiadało atrium. Było to niewielkie wnętrze otwarte od góry, zwykle ozdobione sadzawką lub fontanną. Ogrody w perystylu miały postać parteru wypełnionego małymi drzewami, krzewami i kwiatami. Wnętrza otwarte posiadłości przedzielały sale przejściowe.

Istotnym założeniem architektonicznym w starożytnym Rzymie stały się ogrody przy willach cesarskich. Jednym z nich jest villa Hadriana w Tibur ( teraz Tivoli). Dzieło zwraca szczególną uwagę poprzez rozproszenie na większym obszarze budowli zwieńczonych ogrodami geometrycznymi, które powiązane są między sobą pasmem krajobrazowym. Wolna przestrzeń była wypełniona łąkami, gajami, lasami. To pozwala na współgranie harmonijnego ogrodu kształtów z rozproszoną naturą. Sztuczne jeziora zakładane również w innych  ogrodach cesarskich stały się później jednym z głównych wzorców w ogrodach krajobrazowych XVIII wieku w Europie. 

Ta krótka podróż przez ogrody starożytności pozwala na szersze spojrzenie na nowoczesne założenia. Możemy zauważyć postępującą od najdawniejszych czasów tendencję do wykorzystywania otaczającego krajobrazu do budowania widoków wokół naszej prywatności. Bez względu na to czy mamy do czynienia z formą naturalistyczną, czy geometryczną, zawsze obcujemy z przyrodą na horyzoncie. Nasz ogród może stać się wielowymiarową ramą, dla widoku za oknem, a ten widok tłem dla starannie uformowanej codzienności. Każdy z ogrodów, starożytnego Egiptu, Mezopotamii, Persji, Grecji, czy Rzymu koncentruje się na stałych komponentach – roślinach, kształtach, zapachach, dźwiękach, wrażeniach i obrazach, które zmieniają się z każdym spojrzeniem w inną impresję. 

Źródła zdjęć:

www.historiasztuki.com.pl

www.blue-world.pl

www.eko-tourist.krakow.pl

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź