Kalendarz ogrodnika – LUTY

0

W LUTYM coraz częściej myślimy o zbliżającej się wiośnie, ale prace ogrodowe w tym okresie zależą w dużym stopniu od panującej pogody. Gdy zalega śnieg i panuje mocny mróz, ogrodnicy wciąż mogą cieszyć się zimowym odpoczynkiem. Gdy luty jest ciepły, z dużą ilością dni odwilżowych – można już rozpocząć wiele wiosennych prac.

W całym ogrodzie:

1. Jeśli opady śniegu i mrozy są w lutym znaczne, zwracamy uwagę na rośliny, które mogą z tego powodu ucierpieć. Otrząsamy śnieg z roślin zimozielonych i poprawiamy zabezpieczenia na roślinach wrażliwych na chłody.

2. Kontynuujemy dokarmianie ptaków wtedy, gdy panuje mróz i pada śnieg. W czasie odwilży, i gdy ziemia jest odsłonięta naszym skrzydlatym przyjaciołom łatwiej zdobyć pokarm.

3. Luty to dobry okres na przygotowanie budek lęgowych dla ptaków, a także malowniczych domków dla owadów, które już wkrótce rozpoczną sezonową aktywność.

Na trawniku

1. Unikamy deptania trawnika w czasie odwilży, przy rozpuszczonym śniegu. Łatwo wtedy uszkodzić trawę, dla której jest zbyt zimno na wzrost i regenerację. Na trawniku użytkowanym w tym okresie powstają mało estetyczne wgłębienia i nierówności, gdzie potem gromadzi się woda.

2. Szczególną uwagę zwracamy na tę część trawnika, gdzie posadziliśmy wiosenne kwiaty cebulowe. Ich pędy zaczynają rozwijać się nawet pod śniegiem i bardzo łatwo je na przedwiośniu uszkodzić.

Na rabacie kwiatowej

1. Wypatrujemy pierwszych oznak nowego sezonu – w lutym mogą już zakwitnąć przebiśniegi, a odrobina ciepła pobudzi ciemierniki białe do rozwoju pąków kwiatowych, które już od grudnia czekają na tę chwilę.

2. Uzupełniamy zabezpieczenia mrozowe roślin, gdy zima trzyma. Jeśli natomiast pogoda jest łagodna, to pod koniec lutego możemy już rozpocząć przycinanie obumarłych części bylin, w tym traw, które zostawiliśmy na zimę dla ochrony roślin i dekoracji zimowego ogrodu. Usuwanie takich resztek nie powinno odbyć się ani zbyt wcześnie (ze względu na funkcję ochrony przed mrozem), ani zbyt późno – gdy zaczną rozwijać się nowe liście, które łatwo uszkodzić przy pracach porządkowych.

3. Wykonujemy kształtujące cięcie pędów lawendy (nieco poniżej zeszłorocznych kwiatostanów).

4. W końcu lutego, jeśli ziemia jest rozmarznięta, można przystąpić do dzielenia bylin. Przesadzamy te rośliny, które kwitną latem i późną jesienią. Wiosenny podział zniosą też byliny kwitnące wiosną, ale ich kwitnienie w tym sezonie będzie znacznie osłabione.

5. Jeśli w piwnicy znaleźliśmy zapomniane cebulki kwiatowe, które powinny zostać wysadzone jesienią, to teraz możemy je jeszcze uratować, zakopując na rabacie, kiedy tylko ziemia rozmarznie. Jeśli przejdą okres przechłodzenia (może to być pobyt w zimnej piwnicy lub na rabacie) – to zakwitną jeszcze w tym roku, ale później niż zwykle.

W warzywniku

1. Czekamy, aż spłynie śnieg i osłabną mrozy. Wtedy rozpoczynamy prace porządkowe, wygrabiamy roślinne pozostałości z poprzedniego sezonu.

2. Planujemy tegoroczne nasadzenia, uwzględniając zasady płodozmianu – te proste reguły w znaczący sposób mogą podnieść plony bez żadnych dodatkowych nakładów. Pobierz Terminarz siewu warzyw.

3. Jeśli ziemia jest rozmarznięta, w końcówce miesiąca rozpoczynamy rozkładanie kompostu i przekompostowanego obornika, który mieszamy z wierzchnią warstwą gleby lub pozosatwiamy jako ściółkę.

4. Wykonujemy rabaty wzniesione, pamiętając, że w ich dolnej warstwie możemy umieścić pozostałości po przycinaniu drzew i krzewów, zaschnięte pędy bylin i inne zdrewniałe resztki. Na tej warstwie umieszczamy zeszłoroczne, częściowo przegniłe liście (jeśli nie mamy co z nimi zrobić), potem kompost i żyzną ziemię ogrodową.

Wśród drzew i krzewów

1. Jeśli w lutym wciąż pada śnieg, otrząsamy jego nadmiar z delikatnych krzewów zimozielonych.

2. W mroźną pogodę szczególnej opieki wymagają krzewy i pnącza zimozielone, które znajdują się na miejscach nasłonecznionych. W coraz bardziej słoneczne, ale  mroźne dni szczególnie cierpią różaneczniki, laurowiśnie i bluszcze, których liście tracą wodę przez parowanie, a zmrożone korzenie nie są w stanie uzupełnić ubytków. Aby ochronić liście przed uschnięciem warto przesłonić rośliny włókniną i podlać je obficie, gdy tylko ziemia rozmarznie.

3. W lutym przycinamy krzewy kwitnące latem, takie jak budleja czy kariopteris klandoński – dzięki temu pobudzimy je do obfitszego kwitnienia. Usuwamy zasuszone, zeszłoroczne kwiatostany hortensji. Mocno przycinamy glicynię, pozostawiając drobne gałązki z pąkami kwiatowymi (widocznie zgrubiałe).

W sadzie i jagodniku

1. Gdy spłyną śniegi, sprawdzamy stan truskawek, krzewów i drzew po zimie. Wygrabiamy zeschnięte liście.

2. W pogodne dni bielimy pnie drzew wapnem z dodatkiem mąki lub farby emulsyjnej – w celu zabezpieczenia kory przed pękaniem. 3. Wykonujemy sanitarne i kształtujące cięcie drzew i krzewów owocowych. To najlepszy moment dla drzew i dla ogrodników, którzy jeszcze mają stosunkowo dużo czasu na te pracochłonne zabiegi.

4. Przycinamy winorośl, która wymaga wczesnego cięcia. Jeśli się spóźnimy i przytniemy pędy, gdy krzew rozpocznie wegetację, winorośl w miejscu cięcia będzie obficie wydzielać soki – co znacznie osłabi roślinę.

5. W ciepłe dni (gdy jest kilka stopni powyżej zera) spryskujemy brzoskwinie przeciwko kędzierzewatości liści – bez tego zabiegu bardzo trudno utrzymać te drzewa owocowe w dobrym stanie.

Na tarasie i balkonie

1. Pod koniec miesiąca usuwamy zimowe, przeciwmrozowe zabezpieczenia z roślin zimujących na tarasie, dbając jednocześnie o zimozielone krzewy, szczególnie gdy znajdują się w miejscu nasłonecznionym.

W domu, w szklarni lub w inspekcie

1. Przygotowujemy się do produkcji rozsady warzyw i kwiatów. Gromadzimy nasiona. Te, które zostały nam z poprzednich sezonów na początku lutego możemy przetestować pod kątem zdolności do kiełkowania. Doniczki do rozsady nie muszą być specjalnie kupowane w sklepie. Do przygotowania sadzonek wykorzystujemy papierowe, podzielone na części pojemniki po jajkach, plastikowe kubki po jogurtach albo papierowe doniczki wykonane ze starych gazet.

2. W lutym przygotowujemy w szklarni rozsadę bobu, fenkuła, kardu, kapusty głowiastej, karchocha, porów i sałaty na najwcześniejszą uprawę. Z wysiewem nasion na parapecie musimy jeszcze poczekać, że względu na zbyt małą ilość światła.

3. Wysadzamy do doniczek bulwy begonii i gloksynii, które potrzebują dużo czasu na przygotowanie się do nowego sezonu. Lutowy termin sadzenia pozwoli na uzyskanie dorodnych roślin już na początku maja.

4. Przesadzamy rośliny domowe, które wymagają podziału lub wymiany ziemi. Wkrótce rozpoczną wzrost i szybko zregenerują uszkodzenia.

5. Sadzonkujemy pelargonie, pobierając zdrowe pędy z zeszłorocznych roślin. Nowe sadzonki szybko się rozrosną i zapewnią obfite kwitnienie w nowym sezonie.

6. Rośliny cebulowe, pędzone w domu lub zakupione zimą w kwiaciarniach po  przekwitnięciu możemy wysadzić do ogrodu, o ile ziemia jest rozmarznięta. Sadzimy je tak, aby cebulka znalazła się na wymaganej głębokości (zwykle głębiej, niż rosły w doniczce). Jeśli zapowiadane są jeszcze duże mrozy, warto je przykryć warstwą ściółki – nie są zahartowane.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź