Przyśpieszamy kwitnienie wiosennych kwiatów cebulowych

0

Warunki klimatyczne panujące w Polsce pozwalają na bezpieczne wysadzanie do ogrodu roślin wrażliwych na przymrozki dopiero około połowy maja, po tak zwanych zimnych ogrodnikach. Ciepłolubne kłącza, bulwy i cebule potrzebują sporo czasu na ukorzenienie i wykształcenie pędów i liści. Jeśli posadzimy je w tym terminie, to w pełni kwitnących roślin nie możemy się spodziewać wcześniej, niż na przełomie czerwca i lipca. Przy odrobinie wysiłku możemy jednak przyśpieszyć wegetację ulubionych kwiatów bulwiastych i cebulowych stosując wcześniejsze wysadzanie do pojemników. Ta metoda szybszego pozyskiwania kwitnących roślin jest oczywista w stosunku do begonii bulwiastych i gloksynii. Nie wszyscy natomiast wiedzą, że w ten sam sposób możemy przygotować ulistnione sadzonki dalii, pacioreczników, ismen i agapantów. Najlepsze efekty w „pędzeniu” cebulek osiągniemy stosując się do poniższych zasad.

1. Do wcześniejszego wysadzania wybieramy zdrowe cebule i kłącza, które nie są nadmiernie przesuszone i nie posiadają nalotów z pleśni lub innych oznak chorobowych.
2. Pojemniki do sadzenia dopasowujemy wielkością do rozmiaru cebuli lub kłącza (dla dużej karpy dalii to może być nawet spore wiadro). Pojemniki używane w poprzednim sezonie należy starannie umyć, żeby uniknąć przenoszenia ewentualnych chorób. Jeśli sadzonki mają trafić na rabatę, to warto zastosować plastikowe donice, z których łatwiej wydobyć przesadzane rośliny.
3. Podłoże do sadzenia powinno być przepuszczalne, z warstwą drenażu na dnie, bez domieszki nawozów sztucznych, aby roślina zanadto nie „wybujała” w warunkach cieplarnianych.
4. Sadzenie rozpoczynamy na przełomie marca i kwietnia na taką głębokość, na jakiej roślina będzie rosła na rabacie. Delikatnie nawadniamy ziemię w donicach, unikając przelania roślin w całym okresie wcześniej uprawy.
5. Pojemniki umieszczamy w pomieszczeniu o temperaturze około 10 – 15 stopni Celsjusza. Dopóki rośliny nie wypuszczą pierwszych pędów, donice mogą stać w ciemności. Potem potrzebują jak najwięcej światła i niezbyt wysokiej temperatury (poniżej 20 stopni). Przy ograniczonym dostępie do światła i w ciepłych pomieszczeniach mogą szybko „wybujać”, tworząc wiotkie, długie pędy.
6. Od końca kwietnia przy sprzyjającej pogodzie hartujemy rośliny poprzez wystawianie na kilka godzin do ogrodu.
7. Przesadzamy do gruntu w połowie maja do dołków zaopatrzonych sporą ilością kompostu. Przed sadzeniem roślinę mocno podlewamy. Z pojemnika staramy się ją wyjąć w nienaruszonej bryle ziemi, tak aby nie uszkodzić systemu korzeniowego.
8. Sadzonki umieszczone na rabacie ponownie podlewamy. Rośliny wymagające  palikowania zaopatrujemy w niezbędne podpory bezpośrednio po posadzeniu, bo wtedy najłatwiej uniknąć uszkodzenia korzeni przy wbijaniu palików.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź