Poradnik ogrodnika sprzed lat – PAŹDZIERNIK

0

Poradniki ogrodnicze przypominają, że miesiąc który swą nazwę wziął od kłaczków powstałych z międlenia lnu, jest ostatnim miesiącem ”w którym wszelkie nietylko zbiory ogrodowe, ale prawie wszystkie roboty powinny się ukończyć”.  Na marginesie: czy uwierzycie, że w tym roku posiałam łan lnu na rabacie – prosta sprawa wystarczy paczka siemienia lnianego z supermarketu i mamy ogród niemalże spod ręki Fernando Caruncho twórcy Ogrodu Pszenicznego. Mój len w porę niezebrany po przekopaniu wzbogaci glebę rabaty.

 

  Fot. www.polona.pl

Reklama znanej warszawskiej firmy ogrodniczej z okresu międzywojennego.

 

Pora sadzenia róż …

Moje róże po raz kolejny zmieniają miejsce zamieszkania. Mam nadzieję, że tym razem trafię ze stanowiskiem i nasłonecznieniem. Wydawało mi się, ze na lekkiej glebie lepiej będzie im w półcieniu. Powędrują jednak na słoneczną stronę ogrodu we wzbogaconą ziemię. Rady pana… …Gałczyńskiego (Bronisława, nie Konstantego Ildefonsa) bardzo mi się przydadzą.

Róża musi się mocno ziemi  trzymać, jeżeli ma kwiatami swemi rajskie budzić wspomnienia i tęsknoty. Trzeba dołki robić stosunkowo szerokie i płytkie. Korzenie w tych dołkach rozkładać szeroko, prawie poziomo. Dołki niech będą okragłe i niech mają 40 do 50 cm średnicy, a 15 do 20 cm. głębokości. Dajmy na korzenie ziemię czystą, pulchną i udeptujmywarstwami po kilka centymetrów. Rozkładając w dołku korzenie, trzeba uważać, żeby się nie krzyżowały. Róże krzaczaste sadzimy tak, aby miejsce szczepienia znalazło się o 2 cm pod powierzchnią ziemi i do tego trzeba przystosować głębokość dołka.

Róże pienne sadzimy tak, żeby miejsce skąd wychodzą korzenie, znalało się o 15 cm pod powierzcnią ziemi, skutkiem czego dołki dla róż piennych trzeba robić głębsze. Chcąc aby nie pękały, gdy je będziemy przyginali do ziemi, przykrywając je na zimę, sadzimy róże pienne ukośnie, tak aby je trzeba było nieco wygiąć przywiązując do palika. Po posadzeniu róży trzeba ją obficie podlać i wrzszcie spulchnić powierzhnię ziemi (5 cm). Jak najbardzie ubita ziemia, w której tkwią korzenie i ak najpulchniejsza powierzchnia ziemi – oto co lubi róża.W tydzień albo dziesięć dni po posadzeniu trzeba znowu ubić ziemię dookoła róż i znowu spulchnić powierzchnię.

Jesień to pierwszy termin, a wiosna to drugi ostatni termni. Jak wiadomo, u nas się wszystko robiw ostatnim terminie, zaczynając od walnych zebrań towarzystw akcyjnych, na których w pierwszym terminie obecny jest tylko woźny, a kończąc na bolszewikach, których zwycięża się dopiero, kiedy są u bram Warszawy. Tymczasem większą część ziem naszych stanowią zemie lekkie, a na lekkich ziemiach sadzenie jesienne jest bezwarunkowo korzystniejsze.”

 

Fot. www.gutenberg.org 

Sadzenie róży jesienią.

 

Okrywanie róż …

 

“Pod koniec października, z małym wyjątkiem inaczej, przykrywa się róże, tak wysokopienne (pieńkowe), jak i wszelkie inne szlachetne odmiany. Lepiej jest, jeżeli mały przymrozek zmrozi nieco ziemię, mniej jest obawy o uszkodzenie krzaków przez myszy, które lubią się pod przykryciem gnieździć. Jeżeli zima bardzo wczesna, róże sztamowe także już w tym miesiącu zachować. nie dlatego ażeby przed zmrożeniem je uchronić, bo one i sześć stopni zimna wytrzymać mogą, ale  jak ziemia na parę cali zmarznie, utrudnia to robotę. Ostrożnie, by w korzeniach i sztamach nie uszkodzić, korony róż naginają się do ziemi, podkładają kilku galązkami choiny, na wierzch znowu…… kilkoma przykryć i przesypać na sześć cali ziemią, którą ubić łopatą trzeba, nakryć gałęziami a jak silniejsze mrozy bez śniegów nastąpią przytrząsnąć ściółką. Użycie gałęzi ma dwojakie znaczenie, raz, jak i wszystko inne broni od szkody przez myszy, powtórnie, zapobiega zgniliźnie koron, nie zostawiając ich w bezpośredniem zasypaniu na tyle miesięcy ziemią. Róże powtarzające t.j. kwitnące po raz drugi na jesieni, są to róże oszukane przez człowieka co do warunków klimatycznych w jakich się znajdują. Sądzą one, że zdążą przed zimą wykształcić drugą serję nasion, dlategosilnie rosną w drugiej połowie lata i zakwitają znowu w końcu sierpnia, albo we wrześniu. Wszystkie róże, które na jesieni powtarzają kwitnienie wymagają w naszym klimacie przykrycia na zimę i przykrycie to musi być tem staranniejsze, im dłużej, im uporczywiej róża na jesieni kwitnie i rośnie”.

Skutecznym sposobem jest też usypanie kopczyka z ziemi, ale nie możemy wybierać ziemi z rabaty różanej. Wtedy na przemarznięcie narażone są korzenie krzewów.

 

Jabłecznik jabłecznikowi nierówny …

 

„Kilka gatunkuw iabłek mieszać na iabłecznik, byle niezbyt kwaśne, każdy gatunek iabłek gdy dościgł zbierać w czas pogodny i suchy, złożyć ie w kupę, niech tak leżą aż zapach wydadzą. Tak zleżałe kraiać, w stępie tłuc i w prasie wycisnąć, sok wlać w beczkę aby sześć caluw nie pełna była, co kilka godzin w szklankę trochę utoczyć dla widzenia, skoro sok czysty przetoczyć w inną beczkę z pilnością, aby mętami osobliwie zwierzchnimi niezmieszał się, na słońcu lub w ciepłej izbie postawić aby robił, woronki nie zatykać, przykryć czerepkiem od kurzu, skoro męty ierzchnie przestają podnosić się i gdy sok wzięty w usta w gardle i podniebieniu drapie trochę, nie dać mu więcey robić aby nie był zbyt mocny i kwaśny, aby słodyczy nie stracił. Przetoczyć pełno w inną beczkę, wykurzoną siarką, lekko zaszpuntowaći w piwnicy postawić. W kilka tygodni można jabłecznik w butelki przeciągnąć.”

Jabłecznik czyli cydr. Przy naszym bogactwie sadów jabłoniowych  zamiłowaniu do trunków  zaiste trudno pojąć dlaczego napój ów popadł w zapomnienie. Były rodzinne plany przywrócenia tradycji, ale jabłka latoś nie obrodziły. Wystarczy zaledwie na torcik: “Formę wyłożyć na spodzie I bokach kruchem ciastem, cienko rozwałkowanem. Nałożyć grubą warstwę marmolady z jabłek, którą pokryć trzema rzędami jabłek, pokrajanych w skośne plasterki, posypać cukrem i  wstawić do średnio gorącego pieca. Gdy rumiany wyjąć.”


Fot. www.polona.pl

 Torcik jabłkowy.

 

Źródła:

Czarniecki Ignacy, Zabawa ogrodnicza. 1808.

Gałczyński Bronisław, Róże w ogrodzie jako najpiękniejsza i najbardziej ekonomiczna ozdoba. Piaseczno 1927.

Mieroszewska Elżbieta, Poradnik ogrodowy ku pożytkowi i wygodzie gospodyń wiejskich. Kraków 1890.

Marta Norkowska, Piekarnia i cukiernia wytworna i gospodarska. Warszawa 1908.

Praktyczne przypomnienia ogrodnicze koleja miesiecy ułożone  przez Gorliwą Miłośniczkę Ogrodnictwa Warszawa 1877.

 

Fot. www.polona.pl

‚Alegoria jesieni’ Nocolas Perelle.



Więcej świetnych porad dawnych i współczesnych znajdziecie na blogu Ewy OGRODY EWY G

You might also like More from author

Leave A Reply