Rdestowiec ostrokończysty to najgorszy chwast

1

Ci, którzy nie rozpoznają tej rośliny to szczęściarze – jednak ci, którzy mają rdestowca ostrokończystego na działce wiedzą jakie to utrapienie. Jeśli już zadomowi się w glebie, to naprawdę bardzo ciężko jest się go pozbyć. Jego pędy przypominają bambusa, a bujne kwiaty zdobią szczyt roślin pod koniec lata – obecnie uważa się go za jeden ze 100 najgroźniejszych chwastów, jakie można spotkać w ogrodach.

Około roku 1825 Europejczycy zachwycili się tym przybyszem z dalekiej Azji. Arystokraci chętnie sadzili go na terenie swoich ogrodów i parków dworskich. Jego sadzonki znalazły się nawet w ogrodach botanicznych. Rdestowiec ceniono za szybkie roczne przyrosty i wspaniale pachnące, miododajne kwiaty. Szybko jednak roślina ta wymknęła się spod kontroli zarastając ogrmne połacie terenu i wypierając wszystkie inne gatunki. Dzisiaj w większości krajów europejskich uważana jest za gatunek obcy mocno inwazyjny, a umyślna uprawa oraz handel rdestowacem są karane grzywną lub więzieniem.

 

Rdestowiec ostrokończysty - młode pędy.

Młode pędy rdestowca ostrokończystego w kwietniu.

 

Niestety dla wielu polskich działek czy ogrodów jest już za późno. Roślina ta świetnie zaaklimatyzowała się w naszym kraju i spokojnie znosi mrozy do -35oC. W jednym sezonie może powiększyć swój zasięg o dodatkowe 7 metrów wszerz i o 3 metry wewnątrz gleby. W związku z tym niesamowicie szybkim wzrostem usunięcie rdestowca z działki jest bardzo trudne. Wymiana ziemi musi być przeprowadzona aż na 4 metry w głąb, dodatkowo zgodnie z prawem pozbycie się zainfekowanej gleby jest prawie niemożliwe. Nie warto również zalewać jej betonem czy asfaltem, gdyż jej mocne (podobne do bambusa) pędy przebiją się i przez to. A regularnie przycinając ją do ‘zera’ jedynie wzmacniamy roślinę i stymulujemy mocniejszy wzrost na kolejny sezon. Pomimo wielu badań i eksperymentów najlepszym sposobem pozbycia się rdestowca ostrokończystego jest nadal umiejętne użycie odpowiedniego herbicydu.

 

Rdestowiec ostrokończysty - pędy są w środku puste.

Pędy rdestowca są w środku puste podobnie jak u bambusa. 

 

Używając herbicydu zawsze musimy dokładnie wiedzieć jak i kiedy wykonać oprysk, gdyż nieumiejętne jego stosowanie może narazić na szkody otaczającą rdestowiec przyrodę. Aby zabić roślinę musimy dotrzeć do jej korzenia, a więc należy stosować środek chemiczny typu glifosat. Jest to środek systematyczny, który penetruje wszystkie części rośliny. Oprysk wykonujemy w czasie, gdy roślina osiągnie już swój całkowity wzrost – a więc w sierpniu oraz wrześniu. Czasami glifosat jest wstrzykiwany do każdej rośliny indywidualnie – puste pędy rdestowca świetnie się do tego nadają. Całkowicie usunięcie rdestowca ostrokończystego zajmie kilka sezonów i wymaga regularnego opryskiwania co rok.

Jeśli nie chcecie wprowadzić rdestowca ostrokończystego do siebie na działkę, to szczególnie  uważajcie przy wykonywaniu jakichkolwiek robót ziemnych – kawałki korzeni tego chwastu zazwyczaj przenoszone są z miejsca na miejsce przez gąsienice oraz łyżki koparek! Trzeba o to zadbać już podczas budowy, a działek z rdestowcem nie kupować.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

1 komentarz

Zostaw odpowiedź