Patio na wzgórzach Hollywoodu

0

Bujna roślinność, dekoracyjny miszmasz, marokańskie inspiracje – wyjątkowe patio wyjątkowej postaci.

Właścicielem tego niewielkiego dziedzińca jest Martyn Lawrence Bullard, jeden z top światowych designerów wnętrz, którego klientami są Elton John, Cher, Eva Mendes oraz wiele innych sław kina i muzyki. Styl Bullarda jest niezwykle ekscentryczny, inspirowany egzotycznymi podróżami i modą stąd też fascynacje projektanta odzwierciedliły się w designie jego prywatnego patio. Nie sposób wspomnieć o historii tego wyjątkowego miejsca. Dziedziniec oraz śródziemnomorska willa, do której przynależy, zostały zbudowane w 1923 roku przez Rudolpha Valentino. W latach 30-tych posiadłość wynajmował William Faulkner, natomiast w końcu lat 40-tych Gloria Swanson. Bullard przejmując w posiadanie domostwo, nie pozwolił, aby posiadłość zatraciła ten wyjątkowy klimat stworzony przez poprzednich właścicieli. Dlatego na murze otaczającym dziedziniec, widnieje wciąż portugalska płyta z XIX wieku, przedstawiająca anioła. Jest to pamiątka po Rudolphie Valentino. Dla Bullarda było oczywiste, że dekoracja musi pozostać, jako że sam jest miłośnikiem antyków.

 

Fot. martynlawrencebullard.com

 

Do projektu przydomowej przestrzeni Bullard zatrudnił renomowanego projektanta ogrodów Stephena Blocka, właściciela studia „Inner Gardens” z Los Angeles, który zaproponował styl modny w latach 20-tych ubiegłego stulecia wraz z popularną wówczas roślinnością. Przystępując do działania, designer krajobrazu wzorował się na ogrodzie botanicznym Majorelle z Marakeszu. Patio zostało obsadzone niebieskimi agawami, bromeliami oraz filodendronami. Powierzchnia została wyłożona płytkami z wapienia oraz terakotą. W tej pełnej zieleni oazie zagospodarowano miejsce na fontannę, palenisko oraz kuchnię letnią. Nie mogło również zabraknąć strefy wypoczynkowej z meblami w oryginalne wzory, a także koktajlowego stolika i siedzisk sprowadzonych specjalnie z Maroka.

Block był dumny z efektów swojej pracy, mówiąc w jednym z wywiadów, iż miejsce to odzwierciedla stary Hollywood oraz nietuzinkowy styl Martyna Lawrenca Bullarda. Sam Bullard podziela jego satysfakcję: „Przychodzę tu by się odprężyć przy lampce wina. Miejsce to przypomina mi ogrody, które odwiedzałem jako dziecko w czasie podróży do Marbelli.”

 

 Fot. martynlawrencebullard.com

Więcej informacji na temat projektanta na www.martynlawrencebullard.com

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź