Co robić na rabacie jesienią?

0

Pogoda na przełomie października i listopada zazwyczaj pozwala nam jeszcze wyjść do ogrodu aby wykonać najważniejsze, ostatnie zadania sezonu. Przygotowanie rabat przed nadejściem zimy jest właśnie jednym z tych ważnych zadań i teraz jest na to jeszcze czas.

 

Czemu oczyszczamy rabaty przed zimą?

Nie jest to konieczne, gdyż rabaty z powodzeniem możemy oczyścić wiosną. W Anglii i innych krajach o łagodniejszym klimacie rabaty pozostawia się do lutego i dopiero wtedy spokojnie zabiera się do usuwania roślin jednorocznych, wycinania starych, obumarłych części bylin i ściółkowania. Zbrązowiałe pędy zdobią ogród przez całą zimę i są świetnym miejscem kryjówek dla ptactwa i mniejszych zwierząt. U nas jednak w lutym zazwyczaj leży jeszcze śnieg … czasami śnieg leży i w marcu, i nawet w kwietniu.  Gdy wreszcie roztopią się ostatnie jego zaspy, to wszystko w ogrodzie zaczyna dziać się w przyspieszonym tempie. Naraz zaczynają kwitnąć spóźnione przebiśniegi, krokusy i narcyzy, potem rozwijają się długo oczekiwane pąki tulipanów – nie ma czasu na prace na rabacie! Wiosną wszystko musi być gotowe, abyśmy mogli bezstresowo lubować się nowym sezonem.

 

Co robimy na rabacie jesienią czyli teraz?

• Aby wiosną nie martwić się już zbytnio pielęgnacją rabaty, to teraz należy ją przede wszystkim oczyścić.  Na pierwszy rzut powinny iść wszystkie rośliny jednoroczne, które teraz i tak nie są już ozdobą ogrodu (do tego czasu powinny były już rozrzucić swoje nasionka). Wyrwane rośliny wyrzucamy na kompostownik – te z bardziej zdrewniałymi pędami przed dodaniem do kompostownika należy pociąć sekatorem lub posiekać szpadlem na mniejsze części, lub użyć jako pierwszą warstwę w nowo rozpoczętym kompostowniku (tzw.warstwę drenującą).

 

Fot. K Bellingham

 Rabaty pełne zaschłych roślin przed oczyszczeniem na zimę.

 

• Wykopujemy, osuszamy i przechowujemy zimą dalie, mieczyki i inne rośliny wrażliwe na mróz. O tym więcej TUTAJ.

• Przycinamy suche, obumarłe części bylin. Ich pędy pod zaspą śniegu i tak zostaną połamane i zniszczone – nie ma potrzeby pozostawiać ich do wiosny. Otulający byliny śnieg zapewni im dobrą izolację przed mocnym chłodem – angielscy ogrodnicy mogą nam tego pozazdrościć. Podobnie jak przy jednorocznych – ‘śmieci’ wyrzucamy na kompostownik – te z bardziej zdrewniałymi pędami przed dodaniem do kompostownika należy… …pociąć sekatorem lub posiekać szpadlem na mniejsze części, lub użyć jako pierwszą warstwę w nowo rozpoczętym kompostowniku (tzw.warstwę drenująca).

• Dokładnie oczyszczamy rabatę z wszelkich chwastów. Większość chwastów (szczególnie te jednoroczne) może iść na kompostownik. Chwasty wieloletnie typu perz czy oset nadają się tylko do ‘gorącego kompostownika’ lub do śmieci zmieszanych, ewentualnie na ognisko.

• Teraz na rabacie pozostały tylko byliny. Zatrzymajcie się na chwilkę, zróbcie kilka kroków do tyłu … krytycznie popatrzcie na to co gdzie rośnie. Czy może zamiast pojedyńczych bylinek tu i ówdzie lepiej jest zrobić z nich kompozycje czy większe plamy? A może coś dosadzić? Teraz jest najlepszy czas na sadzenie lub przesadzanie bylin.

• Jesienią jest też najlepszy czas na wegetatywne rozmnażanie bylin przez podział. Nadaje się do tego większość bylin rabatowych tworzących karpy (ciemierniki wyjątkowo dzielimy po kwitnieniu, wiosną). Niektóre z nich mocno rozrastają się nawet już po 1 lub 2 sezonch (np. Alchemilla mollis czyli przywrotnik ostroklapowy, który dzielę na zdjęciach obok) i szybko można zrobić z jednej rośliny 2, 3 lub nawet 4 egzemplarze. Podzielcie wszystkie większe byliny i posadźcie je z powrotem na rabacie lub podarujcie małe roślinki znajomym.

• Posadźcie na rabatach rośliny cebulowe kwitnące wiosną. Tradycyjnie wśród bylin sadzi się tulipany, ale ja polecam równiez narcyzy i hiacynty, a bliżej ścieżek czy krawędzi rabat nawet i puszkinie oraz cybulice. Pamiętajcie, że wszystkie te cebulki najpiękniej będą wyglądały posadzone w grupach po 10 lub więcej!

 

Fot. K Bellingham

 Rabatowe ‚śmieci’ zawsze wędrują na kompostownik.

 

• Koniec prac z roślinami. Wszystko oczyszczone, a byliny na właściwym miejscu podzielone, przesadzone lub dosadzone. Teraz czas na ściółkowanie, które jest niezbędne dla zdrowego i bujnego wzrostu roślin na rabacie w przyszłym roku. Do ściółkowania najlepiej nadaje się kompost ogrodowy, ziemia liściowa lub obornik (najlepiej koński z większą zawartością słomy) – wszystko to możecie zrobić sami lub wyprosić/kupić w stadninie. Rolnicy wykorzystują obornik na polach, ale w stadninach bardzo często oddają go za darmo każdemu, kto o niego poprosi. Warstwa ściółki na rabacie powinna mieć około 5cm i nie należy jej przekopywać. Takie ściółkowanie poprawi strukturę gruzełkową gleby i nakarmi rośliny, a także powstrzyma wzrost chwastów i parowanie wody z powierzchni rabaty podczas suchych, wietrznych dni wiosną i latem.

Tak przygotowana rabata spokojnie może teraz czekać na zimę i śnieg, a wiosną wybuchnie kolorami i nowym życiem.

You might also like More from author

Leave A Reply