JolaP

Odpowiedź forum utworzona

Oglądasz 15 wpisów - 31 z 45 (wszystkich: 1,967)
  • Posted In:


  • Członek
    #9522

    Witaj Kasiu, jestem niedoświadczoną ogrodniczką, ale pełną zapału:-) Mam pytanie, czy można teraz wysiewać do doniczek nasiona kwiatów jednorocznych, żeby w maju wystawić je na balkon lub taras jako młode roślinki? Chodzi mi o godecję, astry itp. Gratuluję ciekawego blogu. Pozdrawiam. Asia

    in reply to: Balkon i taras

    Członek
    #10650

    Asiu, jak najbardziej możesz w domu (na przykład na parapecie) zrobić rozsadę kwiatów jednorocznych, które jak podrosną posadzisz do donic czy skrzyń na balkonie (tak po 15tym maja). Zobacz tu artykuł o robieniu rozsady http://www.naogrodowej.pl/artykul,Robimy_rozsade_kwiatow_jednorocznych,394
    Posiej je do tacek lub multipalet, przepikuj do doniczek małych średnicy około 7-9cm i na koniec do donic właściwych. Powodzenia!!! K

    in reply to: Balkon i taras

    Członek
    #10656

    Ja w tym roku testuje podłoże do siewu Pasłęki.


    Członek
    #10660

    Dziękuję za odpowiedź! To biorę się za wysiew. Planuję jeszcze posiać groszek pachnący. Czytałam na Twoim blogu o "patencie z rolkami":-) Pozdrawiam i byle do wiosny:-)

    in reply to: Balkon i taras

    Członek
    #9527

    Witam Pani Kasiu.Bardzo się cieszę ,że natrafiłam na Pani stronę-jest tu wiele cennych dla miłośników roślin porad i inspiracji,jak również cudne zdjęcia.Lecz przeglądając nie natrafiłam na porady dotyczące mojego obecnego problemu-mianowicie pies w ogrodzie.Mam ogród na skraju lasu który zakładałam około7 lat temu,sadziłam rośliny,które lubię i które dają sobie radę w dosyć trudnych warunkach. Dochowałam się wielu pięknych roślin-które niestety od ponad roku są niszczone przez naszą suczkę rasy Golden retriver,która je obgryza,kopie pod nimi doły i generalnie niszczy .Proszę o radę, jak sobie poradzić z takim psem w ogrodzie.

    in reply to: Pies w ogrodzie.

    Członek
    #10774

    Bardzo dobrze rozumiem Pani problem, bo sama mam podobny. Mój pies ( ‘Flat’ ) wszędzie kopie doły na potęgę i oczywiście wszystko taranuje biegając 100km na godzinę. Nie obgryza roślin – to dla mnie nowość, ale psy mają różne dziwne pomysły 😉 Z doświadczenia wiem, że psa raczej nie da się zmienić, a więc trzeba pomyśleć o przystosowaniu ogrodu do tych ‘bojowych’ warunków. Nie wiem jak duża jest ta obsadzona część ogrodu i jaki ma kształat, ale trzeba w jakiś sposb utrudnić psu dostanie się do roślin – albo płot , albo budowa rabaty wzniesionej. Moje labradory nigdy nie były z zamiłowania skoczkami, więc chyba taki nawet 60cm płotek zrobiony z gałęzi wierzby może go powstrzymać – coś podobnego do tego ze zdjęcia , tylko może trochę niższy i solidniejszy, żeby pies nie mógł wejść pomiędzy gałązkami na rabtę. Jest to niedrogie i łatwe w wykonaniu, a jeśli ‘zadziała’ to może w przyszłości zdecydujecie się na coś innego. Taki płotek jest naturalny i nie ‘zabiera’ uroku rabacie. Będę myślała nad tym – mój pies mi pewnie podpowie kilka pomysłów! Pozdrawiam K

    in reply to: Pies w ogrodzie.

    Członek
    #10908

    Witam Kasiu, Olśniłaś mnie z tymi podpórkami do róż. Nie umiałam dobrać podpórek, które by mnie usatysfakcjiniwały. Treaz mam 🙂

    Dziwne, jakie człowiek (tzn. jaUśmiech) ma klapki n a oczach. Zwiedzając w tym roku angielskie ogrody, widziałam takie podpórki zastosowane przy ostróżkach a nie pomyślałam o różach. 


    Członek
    #10920

    Ooo zrobiłam podobną – może nie tak udaną na powojnika.Wykorzystałam do tego klon, który każdego roku przycinam. Przymierzam się jeszcze do zrobienia stożków na wilca…


    Członek
    #9533

    Zapraszam serdecznie tych, którzy interesują się ogrodnictwem na mojego bloga. http://ogrodprzydomowy.blogspot.com/

    Nie jest aż taki bogaty jak blog Kasi, ale dopiero zaczynam 🙂

    Oprocz tego prowadze od 2 lat bloga z rekodzelem.

    in reply to: Założyłam bloga

    Uczestnik
    #10973

    Moje gratulacje!

    Najtrudniejszy pierwszy krok, a potem pójdzie jak po maśle. Ogrodowych tematów jest tak wiele, że można o tym pisać przez lata. Bo przecież doświadczenia ogrodnicze zalezą nie tylko od tego, co siejemy, ale w jaką glebę, przy jakiej pogodzie, w jakim terminie. Z pewnością będziemy zaglądać na bloga po garść nowych doświadczeń.

    Pozdrowienia!

    in reply to: Założyłam bloga

    Członek
    #9535

    Witajcie,

    Rok temu przeprowadzilismy sie z bloku do własnego domu z ogrodem. Od tego czasu walczymy z urządzeniem ogrodu, ale ja odnalazłam tez duża przyjemnosc w zdobieniu domu kwiatami. Jako że jestesmy zapracowani, to wiekszosc ogrodu to nudne iglaki i trawnik, ale w tym roku założyłam tez malutką grządkę warzywną i jak bazanty i sroki nie zjedzą, to mamy własne pyszne pomidory 🙂 Pracuję tez nad rabata kwiatowa, która bedzie równez niewielka, bo jest pod brzozą w miejscu nasłonecznionym i kwiaty musza tam być naprawde silne, by przetrwac wysysajace wszelką wilgoć towarzystwo brzozy. W zeszłym roku zaryzykowałam posadzenie tam tulipanów i nie dosc ze wyszły, to jeszcze były piękne 🙂 W tym roku postanowiłam wzbogacić rabatę o wiecej cebulek i juz sie nawet zaopatrzyłam w świecie cebul. Jednak nie byłabym sobą, gdybym nie eksplorowała też innych sklepów.

     

    I tak trafiłam na tulipany doniczkowe. Bardzo mi sie spodobała idea niewielkich tulipanów w kilku doniczkach, które zakwitna w domu, gdy na zewnątrz będzie jeszcze chłodno, tylko jak się do nich zabrać? Czy posadzić do docelowych donic i przechowac przez zimę w chłodnym miejscu (np. garazu z temp. ok. 8 st. C)? Czy sadzić dopiero np. na poczatku roku?  

    Będe wdzieczna za kazda radę 🙂


    Członek
    #10979

    Gratuluje, będe odwiedzać 🙂

    in reply to: Założyłam bloga

    Uczestnik
    #10980

    Cześć!

    Tulipany w domu w czasie wczesnej wiosny, czasem jeszcze ze śniegiem to rzeczywiście duża przyjemność. Najlepiej posadzić je jesienią, a doniczki albo zakopać w ogrodzie (ale uwaga, to natura zadecyduje, kiedy ziemia rozmarznie – może w lutym, a może w marcu), albo zostawić na zewnątrz otulone przed mrozem lub w chłodnej szklarni lub garażu. W końcu zimy, gdy zechcesz je ‚rozbudzić’ – wstaw donice do widnego pomieszczenia o tmp. około 10 – 15 stopni. A do domu najlepiej wnieść je dopiero przed kwitnieniem – domowe temperatury są niestety za wysokie dla wiosennych kwiatów cebulowych. 

    Szczegółowy opis sadzenia cebulek w donicy znajdziesz w  artykule Sadzimy rośliny cebulowe w donicach

    Powodzenia!


    Członek
    #10982

    Jolu,

     

    Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. Mam jeszcze takie pomieszczenie gospodarcze, w którym mogą przezimować i bedzie tam chłodniej niz w garażu, który dodatkowo jest widny.

    Spróbuję, a jak sie uda, to z pewnoscia tu o tym napiszę 🙂


    Członek
    #10993

    hej, ja tez juz odwiedzialam – super!

    in reply to: Założyłam bloga
Oglądasz 15 wpisów - 31 z 45 (wszystkich: 1,967)
test

You might also like More from author