Zestaw nr 4 – Kasia (mimka)

Homepage Fora Zielony Kącik Badawczy 2014 Zestaw nr 4 – Kasia (mimka)

  • Posted In: Zielony Kącik Badawczy 2014


  • Uczestnik
    #9603

    Jest dobrze! Na razie tylko siewki – ale jak cieszą! Marchewkę wysiałam 15 marca, krótko po otrzymaniu nasionek z Klubu. Grządkę przekopywałam na jesieni (z kompostem), więc przed siewem tylko ją wzruszyłam małymi widełkami, żeby siewki miały łatwiejszy żywot. Wczoraj (13.04) zrobiłam zdjęcie – ładnie wschodzi, czyli – rokuje! Załączam zdjęcie. Natomiast 7.04 posiałam w domu brokuły gałązkowe – wzeszły pięknie, niestety okno północne, na przeciwko kamienica – siewki bardzo wybiegają. No nic, będę pikować czym prędzej. Dodam, że siałam do podłoża zwykłego (nie do wysiewu) i nie jest to dobry pomysł. Za ciężka konsystencja i niskie pH (mech rośnie!). Co za beznadzieja – ale na szczęście brokułki rosną – do pikowania kupię im coś lepszego.


    Opiekun forum
    #12235

    Śliczne te brokuły 🙂 Ja ostatnio „rzutem na taśmę” załapałam się u Kasi na ten zestaw jeszcze, więc jestem ciekawa jak pójdzie np. marchewkom z takim poślizgiem czasowym…


    Uczestnik
    #12238

    Pójdzie pójdzie! Będziesz mieć marchewkę trochę później 🙂 W zeszłym roku jak późno się wszystko siało i co – było 🙂


    Uczestnik
    #12282

    Mamy środek sezonu, więc robię krótką relację, ale tylko z uprawy marchewki, ponieważ brokuły gałązkowe oraz dynie zostały doszczętnie zjedzone przez ślimaki! Co ja teraz zrobię? Nie chciałam posypywać żadnymi granulkami, a skorupki od jajek i kawowe fusy nie dały rady 🙁 Trochę się załamałam, bo strasznie chciałam mieć te brokuły w zimie, no i tę dynię kosmiczną… Mam jedynie marchewkę – na szczęście ma się dobrze, ładnie pachnie, no i jest pyszna 🙂 W sumie nic z nią nie robiłam w czasie wzrostu: lekko przerzedziłam siewki, odchwaszczałam, no i podlewałam w czasie dłuższej suszy. Teraz sobie rośnie, co około 3-4 cm, oczywiście jest jeszcze mała, ale nie mogłam się doczekać i wyrwałam sobie dwie (oraz 3 „zwykłe” – dla kontrastu). Załączam zdjęcia, jedno trochę niewyraźne, bo wróciłam z działki jak już się zrobiło ciemno 🙂


    Uczestnik
    #12283

    Kasiu, mam ten sam zestaw, co Ty. Zaskoczył mnie kolor liści marchewki, bo miałam nadzieję, że też będę purpurowe. U mnie i dynia, i brokuły mają się dobrze. Ze ślimakami prowadzę ciągłą walkę i wieczorem, a nawet w nocy urządam polowanie. Póki co warzywka całe. Na brokuły chętkę też miały jakieś gąsieniczki, ale z nimi łatwiej się rozprawić niż ze ślimakami.


    Uczestnik
    #12285

    Margaretko, ja chyba jeszcze raz posieję te brokuły – może potrzymam je dłużej na balkonie – jak będę wysadzać większe, to powinno kilka chociaż przeżyć… dynię posiałam też – najwyżej będzie w październiku 🙂 Zobaczymy. Co do marchewki, to kolor liści mnie nie zdziwił, ale za to środek korzenia – jest pomarańczowy, więc plasterki tej marchewki są pomarańczowe z bordową obwódką 🙂 śmieszne 🙂


    Uczestnik
    #12287

    Moje brokóły strasznie zmarniały po przepikowaniu i z wielu siewek ocalało tylko osiem.

    Marchewka do schrupania 🙂

Oglądasz 7 wpisów - 1 z 7 (wszystkich: 7)

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.