Zestaw nr 2 – ange76

Homepage Fora Zielony Kącik Badawczy 2014 Zestaw nr 2 – ange76

  • Posted In: Zielony Kącik Badawczy 2014


  • Członek
    #9597

    Dziś i ja otrzymałam swój wyczekany zestaw. Zgodnie z opisami na opakowaniach mogę od razu przystapić do wysiewów. Młodsza córka zażadała byśmy siały natychmiast po otwarciu koperty 🙂 Myśle, że do końca tygodnia wystartuję i będe donosić co słychać w moim „laboartorium badawczym” 🙂


    Członek
    #12176

    Hej Jak tam Twoje wysiewy? U mnie jeszcze spokojnie, ale zaglądam kilka razy dziennie do doniczek Mrugnięcie Pozdrawiam serdecznie


    Członek
    #12179

    Moniko, jeszcze nic nie zasiałam 🙂 Wszystko mam, oprócz czasu, ale przez weekend mam nadzieje, że się uda. 


    Członek
    #12183

    Melduję posłusznie, ze wysiałam dziś wszystko. Pomidory i paprykę do multipaletek, a pietruszkę do szerokiej doniczki, która będzie juz docelową. Zostało mi troche nasion pietruszki, które pewnie wysieję w namiocie foliowym. Pietruszka w donicy pwoędruje na kuchenny parapet.

    W pracy dzielnie wspierały mnie córki, które podzieliły się w ten sposób, ze starsza dostala paprykę do hodowli, a młodsza pomidory. Oczywiscie wsztystko będzie sie odbywało pod moim nadzorem 🙂

     

    Teraz prosze o kicuki, żeby wszystko poszło jak trzeba Mrugnięcie


    Członek
    #12184

    No to trzymam kciuki 🙂

    Moje dziewczynki nie były tak chętne do pomocy jak Twoje, ale wiosna dopiero się zaczyna więc daję im jeszcze szanse na inne wysiewy 😉


    Członek
    #12190

    No to życzę powodzenia całej Waszej ogrodniczej trójce!


    Członek
    #12204

    Zgłaszam sie, żeby donieść o losie moich nasion.

    Otóz pomidory wzeszły fenomenalnie, juz w 6 dni po wysianiu, czyli w sobotę 29.03 widać było kiełki. Dzis wyglądaja tak, że w zasadzie z chwilę będzie można pikować Mrugnięcie

     

    Papryczka wzeszła dużo słabiej i na załączonym zdjęciu trzeba mocno wzrok wytężyć, by dostrzeć kiełki.

     

    Pietruszka, niestety, w ogóle sie nie pokazała, mimo ze miała najlepsze miejsce z nich wszystkich 🙁 Nie wiem, czy czekać – minęło w sumie dopiero 8 dni od wysiewu – czy siać od nowa. Planowałam resztę wysiać po prostu w ogródku.


    Opiekun forum
    #12205

    Z tego co ja wiem, to pietruszka długo wschodzi, więc cierpliwości 🙂


    Członek
    #12206

    Ankha, dzięki za podpowiedź. Nie wyrzucam jej tak od razu a reszte po prostu na spokojnie wysieje w ogródku 🙂


    Członek
    #12208

    Hej Bardzo ładne wschody 🙂

    Nie martw się o pietruszkę, u mnie też długo wschodziła.

    Trzeba sobie dawkować radości;) Pozdrawiam


    Członek
    #12210

    Moniko, to zbroję sie w cierpliwość 🙂 Nie powinnam narzekać, bo co rusz coś sieję i wschodzi, widać pietruszka potrzebuje wiecej czasu.


    Członek
    #12221

    Co u nas?

    Pietruszka istotnie zakiełkowała dosłownie jeden dzień po moim poprzednim wpise.

    Pomidory wczoraj przepikowałam do doniczek torfowych, w sumie zdecydowałam sie na 18 najsilniejszych sztuk.

    Papryczka rośnie powoli, z tego, co widziałm, jeszcze nie nadaje sie do pikowania.

    A dzieci straciły zainteresowanie uprawą swoich roslin, wiec sama podlewam, pikuję i chucham dmucham 🙂 

    Zdjecia wrzucę, gdy uda mi się je zrobić przy świetle dziennym, a z czasem u mnie ostatnio krucho 🙂


    Członek
    #12228

    Wpadam na chwilę, by zaprezentować moja pietruszkę i pomidory 🙂 Zdjecia zrobione dzisiaj.

    A na koniec zdjęcie tulipanów z mojego ogródka. Jest ich troche wiecej niz w zeszłym roku, do tego częśc świadomie została zasadzona na kwiat cięty. Apetyt rośnie w miare jedzenia i wiem, że jesienia znów zasadzę kilkadziesiat cebulek, bez myśli przewodniej i chaotycznie, a wiosna znów bede zachwycona 🙂


    Członek
    #12246

    Wpadam, by opowiedzięć co u nas. Mianowicie pomidory juz drugi raz przesadziłam do wiekszych doniczek i jak sie w nich zadomowią, to powędruja na ciepły balkon. W drugiej połowie maja część do gruntu a częśc do donicy.

    Papryczki przepikowałam, ale póki co straszne z nich „dzidziusie”, maleństwa takie. Podlewam i czekam na wzrost.

    Pietruszkę przerwałam, bo juz całkiem fajnie urosła. Teraz tylko podlewać i czekać aż bedzie sie nadawała do konsumpcji.

    Mimo niedzieli strasznie sie dzis napracowałam w ogrodzie, bo „rekultywowałam” kolejne kawałki zachwaszczonego gruntu, żeby miec  z nich grządki. Przy okazji przekonałam się, że zeszłoroczny kompost jest juz całkiem całkiem a do tego pełen dżdżownic. To chyba dobrze? Troche go wykorzystałam, mam nadzieje ze posłuży pomidorom za jakieś 3 tygodnie 🙂


    Członek
    #12252

    Jak są dżdżowniczki to super 🙂 Mój kompost jeszcze niegotowy na ten sezon więc posiłkuję się obornikiem i czekam na plony 🙂

    Pozdrowiam serdecznie

Oglądasz 15 wpisów - 1 z 15 (wszystkich: 17)

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.